Palenica - Sokolica - Trzy Korony, Pieniny
Dzisiejszy cel był taki, żeby troszkę zapoznać się z Pieninami. Pieniny mnie oczarowały swoją urodą, niby nie wysokie góry a praktycznie na każdym kroku zauroczały mnie coraz bardziej i bardziej, przepiękna kraina no i dużo spokojniejsza od Tatr, mogłam w końcu na szlaku odetchnąć od tłumów i wsłuchać się w ciszę. Wycieczkę zaczęliśmy ze Szczawnicy gdzie szlakiem żółtym udaliśmy się na Szafranówkę a potem niebieskim na pierwszy z zamierzonych szczytów Palenicę. Na szczycie znajduje się schronisko Groń, obiekty gastronomiczne oraz zjeżdżalnia wózkowa. Ze Szczawnicy na szczyt można dostać się kolejką krzesełkową Palenica. Na stokach góry znajdują się dwie trasy narciarskie, jedna z nich – czerwona - jest jedną z ciekawszych tras narciarskich w Polsce. Po dłuższym zabawieniu w schronisku udaliśmy się dalej szlakiem niebieskim na Sokolicę, po drodze minęliśmy bardzo przyjemne schronisko PTTK pod Orlicą. Trasa była bardzo przyjemna, czasami tu i ówdzie trafiały się bardziej strome zejścia. Przed samym szczytem Sokolicy musieliśmy wykupić bilet wstępu na szczyt w cenie 4 zł, bilet w tym samym dniu jest ważny w całym obrębie parku, również na Trzech Koronach.
Z Sokolicy rozpościerają się cudowne widoki na Dunajec, Pieniny Środkowe, Małe Pieniny, Magurę Spiską, Tatry Bielskie i Tatry Wysokie. Jest to jeden z bardziej uczęszczanych szczytów w tym rejonie. Na szczycie Sokolicy znajduje się nie lada atrakcja, drzewko, które jest drugim po Bartku chyba najbardziej rozpoznawalnym w Polsce, jest to samotnie rosnąca sosna przypominająca bonsai. Po nacieszeniu oczu widokami nadszedł czas by ruszyć dalej szlakiem niebieskim, po ok. 20 minutach było następne miejsce widokowe - Czartezik, z którego również rozpościerała się urokliwa panorama. Dalej szlakiem niebieskim doszliśmy do Bajków Groń, gdzie żółtym szlakiem minęliśmy przełęcz Szopka by znów niebieskim dojść w pasmie Trzech Koron na Okrąglicę.
Okrąglica jest najwyższą z turni tworzących szczyt Trzech Koron w Pieninach Środkowych w Masywie Trzech Koron. Dawniej, zanim zostało wykonanie sztuczne podejście, był to szczyt trudno dostępny i wdrapywali się na niego tylko najodważniejsi. Początkowo turyści nie wchodzili na Okrąglicę, lecz znajdującą się poniżej niej Niżnią Okrąglicę (Ganek). Przy dobrych warunkach pogodowych z Okrąglicy można zobaczyć panoramę na przełom Dunajca i obszar Pienińskiego Parku Narodowego, Tatry, Beskidy i Gorce. Widok jest na prawdę cudowny i zapierający dech w piersiach. Jest sporo szlaków, które prowadzą na Trzy Korony - można się dostać na nie wychodząc ze Szczawnicy, Krościenka lub Sromowców Niżnych.
Z Okrąglicy postanowiliśmy szlakiem niebieskim zejść do Krościenka. Praktycznie przez całe zejście byliśmy sami na szlaku, a po drodze minęliśmy Górę Zamkową gdzie znajdują się ruiny. Od południowej strony Zamkowa Góra podcięta jest stromą ścianą 50-metrowej wysokości. Sam szczyt góry jest obecnie niedostępny turystycznie. Z ruin zamku prowadziła dawniej na wierzchołek ścieżka, wykonana przed I wojną światową przez pustelnika, który tutaj założył sobie pustelnię, zwaną Pustelnią Pienińską.
Z Góry zamkowej nadal niebieskim szlakiem schodziliśmy w dół mijając Bajków Groń, gdzie żółtym szlakiem udaliśmy się do Krościenka. Na sam koniec wycieczki miałam bardzo miłe spotkanie na szlaku - w oko w oko stanęłam z młodym jelonkiem, oboje byliśmy dosyć zaskoczeni spotkaniem :)
Przebieg trasy – ślad GPS
Zdjęcia
Pozostałe releacje
Brałeś udział?
Komentarze do wycieczki
-

Zapraszam się do podzielenia się wposmnieniami i zdjęciami z podróży w Pieniny na Pieniny oraz na facebook.com/pieniny







