Spacer w okolicach Klimczoka
Nareszcie zima nie poskąpiła śniegu i obdarowała nim nas aż zanadto. Miał być wyjazd w Tatry, ale że jest IV stopień zagrożenia lawinowego w ramach pocieszenia wybraliśmy się na spacer w okolice Klimczoka. Wybraliśmy szlak czerwony, który zaczyna się za Bielskiem, z Bystrej. Jak się okazało byliśmy na nim całkowicie sami, czego rezultatem było przecieranie go, cały czas mieliśmy śniegu po kolana i wyżej, dzięki temu było ciekawie i wysiłkowo :]
Zdjęcia
Pozostałe releacje
Brałeś udział?
Komentarze do wycieczki
-
ŁADNIE ŁADNIE torowanie pierwsze torowanie za wami




